Data dodania: 2011-07-12Jaką kawę wybierają Polacy?
Wyniki Ogólnopolskiego Badania Kawowych Preferencji Polaków
Znamy już wyniki „Ogólnopolskiego Badania Kawowych Preferencji Polaków”. Okazuje się, że jesteśmy kawowymi tradycjonalistami i domatorami. Najchętniej pijemy kawę z mlekiem, na śniadanie, w ulubionym kubku i przy lekturze porannej prasy lub w towarzystwie laptopa...
W Ogólnopolskim Badaniu Kawowych Preferencji Polaków, przeprowadzonych przez markę MK Cafe, wzięło udział prawie 19.000 osób. Większość z nich zaczyna dzień od śniadaniowej kawy z mlekiem (47%) lub filiżanki espresso 34%).
Nie wyobrażam sobie dnia bez...
1. Filiżanki mocnego espresso - 34%
2. Aromatycznego cappuccino - 11%
3. Latte w papierowym kubku - 8%
4. Lekkiej kawy śniadaniowej z mlekiem - 47%
Ale wybór między tymi dwoma popularnymi rodzajami kawy, to zdecydowanie kwestia płci - 51% kobiet nie wyobraża sobie dnia bez „lekkiej kawy śniadaniowej z mlekiem” i dokładnie tyle samo mężczyzn (51%) – bez filiżanki mocnego espresso.
Kawa z...
Chociaż dla prawdziwego smakosza kawa jest wartością samą w sobie, jednak na co dzień pijemy ją z różnymi dodatkami. W tej kwestii okazaliśmy się kawowymi tradycjonalistami. Pijemy głównie kawę z mlekiem (57%), słodzoną (22%) lub po prostu czarną (13%).
Ale nie tylko nie wyobrażamy sobie kawy bez mleka czy cukru. Równie ważne jest w jakiej sytuacji ją pijemy, co w tym czasie robimy, co czytamy, z kim się spotykamy. Kawa dla nas dla Polaków, biorących udział w badaniu) jest czymś prywatnym i intymnym. Pijemy ją głównie w domu (aż 40% wyborów) i najchętniej z ulubionego kubka - (54%). W drugiej kolejności z filiżanki, ale co ciekawe, grupa wybierających filiżankę wśród mężczyzn jest stosunkowo większa (41%) niż wśród kobiet (36%). Wciąż istnieje grupa Polaków przywiązana do picia kawy w szklance – 5% badanych i robią to częściej mężczyźni (7%) niż kobiety (4%). Badanie Kawowych Preferencji pokazują, że jeśli już wybieramy kawę poza domem lub miejscem pracy, to wolimy raczej przytulne, tradycyjne kawiarnie.
Najczęściej piję kawę...
1. W domu – 41%
2. W przytulnej kawiarni lub cukierni – 4%
3. W modnej wielkomiejskiej sieciowej kawiarni – 2%
4. W drodze, w biegu lub samochodzie – 1%
5. W pracy, to moja chwila odpoczynku – 21%
6. Piję kawę zawsze i wszędzie – nie liczy się miejsce, tylko dobra kawa! – 31%

Dla 31% badanych otoczenie nie ma znaczenia bo „nie liczy się miejsce tylko dobra kawa”, ale już sytuacja, w jakiej smakujemy kawę - tak. Dlatego kawa często towarzyszy nam przy lekturze książki lub gazety, ewentualnie pracy na laptopie (42 % odpowiedzi). Co ciekawe częściej jest to sytuacja typowa dla mężczyzn niż dla kobiet (40 % wśród kobiet i aż ponad 50% wśród mężczyzn).
Chodźmy na kawę...
Chociaż picie kawy jest czymś bardzo indywidualnym, to 17% z nas nie wyobraża sobie tego w innych okolicznościach niż podczas spotkania z przyjaciółmi. Wydaje się, że jeszcze większe zainteresowanie budzi kawa jako pretekst do spotkania we dwoje. Większość Polaków biorących udział w badaniu jako najlepszą kawę na randkę wybrałoby „duuużą latte” (47%), tak aby „randka trwała w nieskończoność”. Zdecydowanie częściej takiego wyboru dokonują kobiety niż mężczyźni (50% do 38%).
Idealna kawa na randkę to według mnie
1. Duuuża latte, którą można pić i pić, żeby randka trwała w nieskończoność – 47%
2. Mocha, łącząca kawową moc ze smakiem czekolady – 15%
3. Mocne, pobudzające, działające na zmysły espresso – 14%
4. Kawa z kropelką likieru… no, powiedzmy - dwiema... – 24%
Wygląda na to że espresso (14% odpowiedzi) - to kawa bardziej osobista, można ja wypić samemu i, jak sama nazwa wskazuje – szybko. Można ja wypić np. przed randką, ale nie w trakcie. No chyba, że jest się mężczyzną – 26,5% panów wybrałoby w takiej sytuacji „mocne, pobudzające espresso” i tylko 10,6% pań.

Kawa w pracy
Ilości wypitej kawy uzależniamy od tego, czy dzień jest spokojny, czy pełen wrażeń – tak odpowiedziało 42%. I tak kawa w pracy to dla nas często chwila odpoczynku– tak wskazało 21% badanych, ale dodatkowo dla mężczyzn to przede wszystkim prawdziwy zastrzyk energii – tak opisało ją aż 36,6% tej grupy. Taka sama grupa kobiet pije w pracy szybkie espresso jak kawę rozpuszczalną (po 18%). Wygląda na to, że to dla nich bardziej rytuał, bardziej właśnie chwila odpoczynku, niż sposób na dodatkowe doładowanie baterii. Najmniejszym zainteresowaniem wśród pracujących Polaków, i to niezależnie od płci, cieszy się kawa bezkofeinowa - wybiera ją taki sam odsetek w grupie mężczyzn i kobiet (ok. 2%).
Być jak Barista
Jesteśmy raczej otwarci na świat kawy i chłonni dodatkowych informacji - prawie 60% z nas chciałoby się dowiedzieć więcej na ten temat, bo uważa swoją wiedzę jeszcze za niewystarczającą. Zawód baristy przestaje być w naszym kraju egzotyczny i często mylony np. z barmanem - prawie jednej trzeciej z badanych imponuje wiedza i umiejętności profesjonalnych baristów.
Z kolei mniej niż 10 % biorących udział w Badaniu to prawdziwi kawowi eksperci, którzy mogę dzielić się swoją wiedzą z innymi, co ciekawe za specjalistów częściej uważają się mężczyźni (15%), niż kobiety (7%).
„A gdybyś miała być kawą, to co byś powiedziała...”
Ostatnie pytanie w Badaniu zadano w dwóch wersjach, odrębnej dla kobiet i dla mężczyzn. Pytano jaką kawą, gdyby mogli wybierać, chcieliby zostać nasi respondenci. Prawie 40% kobiet – chciałoby zostać wysoką i smukłą kawą latte, najlepiej na chudym mleku. Niewiele mniej – 35% - utożsamiłoby się z orzeźwiającą frappe z lodami waniliowymi. To kawa słodka, a jednocześnie przyprawiająca o gęsią skórkę... Najmniejsza grupę – 26% - stanowią kobiety, które chciałyby być jak espresso. Mała czarna, gorąca i szybka – to jednak nie typ naszych respondentek. Kobiety wolą prezentować się dużo bardziej subtelnie...
Gdybym miała zostać kawą, chciałabym być
1. Espresso – bo nie ma nic bardziej sexy niż mała czarna – 26%
2. Latte na odtłuszczonym mleku – wysoką, zgrabną i smukłą – 39%
3. Orzeźwiającą frappe z lodami waniliowymi – jednocześnie słodką i przyprawiającą o gęsią skórkę – 35%
Zupełnie inaczej niż mężczyźni. Przytłaczająca większość panów, czyli prawie połowa (49%), chciałaby być „takim twardzielem jak espresso” – szybkie, gorące, mocne, nie tylko w gębie…”. Wygląda na to, że to prawdziwy „macho” wśród kaw. Nieco mniejsza jest grupa Polaków (38 %), którzy wybrali charakter kawy mokka – czyli mocni i zdecydowani, ale kiedy trzeba pełni słodyczy. Zdecydowanie najmniej wyborów – tylko 13% - to mężczyźni bardzo oryginalni, ostrzy i zaskakujący – czyli tacy jak kawa z odrobiną chilli.
Gdybym miał zostać kawą, chciałbym być
1. Espresso – prawdziwym, mocnym nie tylko w gębie twardzielem – 49%
2. Mokką – mocny i zdecydowany, ale kiedy trzeba słodki – 38%
3. Kawą z chilli – oryginalny, ostry i zaskakujący - 13%
Podsumowanie
Podział na kawę kobiecą – „mleczną i łagodną” i „męskie espresso” okazał się dominujący w całym naszym Badaniu. W naszych kawowych preferencjach jesteśmy raczej tradycjonalistami, a co ciekawe nawet bardziej tradycyjni okazują się mężczyźni, częściej od kobiet pijący kawę w domu, z klasycznej filiżanki! Kawę traktujemy bardzo osobiście i pijemy ją raczej sami ewentualnie we dwoje, głównie w domu lub w pracy, rzadziej w większym towarzystwie w kawiarni lub sieciowym cofee-shopie. Świat kawy nas interesuje i chcielibyśmy go poznać lepiej, chociaż dopiero otwieramy się na smakowe nowinki. W większości nie jesteśmy jeszcze ekspertami, ale doceniamy wiedzę i umiejętności prawdziwych profesjonalnych baristów.







